Moja filozofia pomagania

Moja filozofia pomagania

Moja filozofia pomagania to przede wszystkim własne doświadczenia wychodzenia z uzależnienia (od 1995 roku) i współuzależnienia (DDA), uzupełniona wiedzą naukową, którą zdobyłem na studiach i w procesie zdobywania certyfikatów – najpierw Instruktora Terapii Uzależnień – a potem Specjalisty Psychoterapii Uzależnień. Kolejność tu nie jest przypadkowa – najpierw życie, potem dopiero teoria, weryfikowana na bieżąco przez życie.

Po wielu latach pracy wolontariackiej (pracowałem kilka lat jako wolontariusz ds. uzależnień w Poradni Miłosierdzia przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Mam też doświadczenie w pracy z dziećmi z tzw. rodzin dysfunkcyjnych, które zdobyłem współpracując z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinom w Piekarach Śląskich), za namową pewnych osób, m.in. znajomych psychoterapeutów zacząłem pomagać osobom uzależnionym i ich rodzinom profesjonalnie. Połączenie pomocy profesjonalnej jako Specjalisty Psychoterapii Uzależnień, opartej na stale aktualizowanej wiedzy o uzależnieniach i doświadczeniach z psychoterapii, plus pomoc tym osobom w sferze mentalno-duchowej, czy to indywidualnie, czy to w ramach różnych wspólnot (Anonimowi Alkoholicy, Al-Anon, fundacje i stowarzyszenia z którymi współpracuję), daje niesamowite efekty, w postaci zdrowienia osób uzależnionych całych rodzin.

Dlatego pomoc, którą oferuję, polega na wspólnym poszukiwaniu i uzdrawianiu nie tylko chorych psychologicznych mechanizmów zawiadujących naszym zachowaniem, ale i na poszukiwaniu rozwiązań mających na celu uporządkowanie tych sfer życia, które są odpowiedzialne za powstałe zaburzenia. Doświadczenia trzeźwiejących alkoholików/narkomanów i praktyka terapeutyczna pokazują, że samo odstawienie substancji psychoaktywnej (abstynencja), bez głębszej pracy nad sobą, nie daje takiej radości, jaką daje wolność i satysfakcja wynikająca ze zmiany dotychczasowego stylu życia (trzeźwość). Trzeźwość jest też niejednokrotnie podstawowym warunkiem uruchomienia procesu odzyskiwania i/lub scalania rodziny.

Zachęcam do przeczytania moich – może czasami przydługich – artykułów w zakładce CZYTELNIA, w których zawarte są szczegóły mojego podejścia do problemu uzależnienia i współuzależnienia